Meble drewniane
XXI wiek nie należy już do sprzedawcy, a zdecydowanie dominującą rolę pełni klient. Walka o niego, czy to poprzez reklamę, marketing, prestiż, budowanie strategii PR czy po prostu renoma to dziedzina, w której wyprzedzają się sprzedawcy w tej samej konkurencji. Nie liczy się już tylko jakość, bo ta często w każdym z przypadków jest wysoka. Podobnie z ceną. Jak pokazują badania, Polacy coraz częściej decydują się na droższe produkty, mimo dostępności tańszych. Wynika z tego, że coraz częściej wybieramy luksus i świadomie wybieramy dane marki. Jak zatem jeszcze skusić klienta do siebie? Co, gdy billboardy, reklamy w TV i radio naturalnie nie wystarczają, by być głośniejszym od głównych konkurentów? Tutaj swoje pole do popisu ma kreatywność. Im bardziej oryginalnie i pomysłowo, tym lepiej. Oryginalnie postawiła też na swoją reklamę firma Lacanche, która wybrała dosyć nietypowy sposób reklamy. Dyrektor działu marketingu marki Lacanche postanowił odbiec od szablonowych zasad reklamowych. Gdy zauważył, że meble drewniane cieszą się coraz mniejszą popularnością i ich sprzedaż zdecydowanie spada, zainwestował w zupełnie inny punkt. Drewniane meble rozpoczęto na szeroką skalę wykorzystywać w budowie placów zabaw dla dzieci. Starannie pierwszoplanowo wybierano te miejsca, gdzie placów szczególnie brak; w przedszkolach czy biednych dzielnicach dużych miast. Dzięki temu drewno rodem z Lacanche pojawiło się na osiedlach w Poznaniu, Lublinie, Białymstoku, Gdańsku, Szczecinie i Krakowie. Łącznie z drewnianych mebli zbudowano aż 15 miejsc zabaw dla najmłodszych. Jest to spora pomoc nie tylko dla samych mieszkańców blokowisk, ale również dla Urzędów Miast, które nie radziły sobie z petycjami odnośnie budowy placów. Gdy stratedzy policzyli, ile by musieli zainwestować w reklamę zewnętrzną w dużych miastach, paradoksalnie suma byłaby dwukrotnie większa niż budowa kilkunastu placówek z drewna. Jednocześnie budowa placów wcale nie musi należeć do akcji typowo charytatywnych. Drewniane meble, które się pojawiają na placach, są oznaczone logami marki Lacanche. Tworzy to niejako świadomość klienta, że marka kojarzy się z czymś dobrym i pozytywnym. Dzięki wielu informacjom w prasie i podziękowaniom od władz miast, firma tak naprawdę zyskała większy rozgłos niż jakakolwiek inna tradycyjna forma marketingowa. Zaledwie po trzech miesiącach od ruszenia akcji tworzenia miejsc zabaw dla dzieci, Lacanche zauważyła znaczący wzrost sprzedaży mebli drewnianych. Rokuje się, że szybko osiągną wpływy podobne do tych z zeszłego roku. Co więcej, dzięki zwróceniu uwagi dzieciom, meble drewniane Lacanche są już nie tylko kupowane do kuchni, salonu czy ogrodu, ale dużym targetem stały się dzieci. Pojawiają się pierwsze zamówienia na prywatne place zabaw w willowych ogrodach. Rozszerzono również linie produkcyjne. Zwiększono budowę na pojedyncze zestawy kuchenne z drewna, a zestawy ogrodowe rozesłano już w większych ilościach do większości sklepów w kraju. Jako zupełna nowość wkroczyła na halę produkcyjną huśtawka. Po długich atestach jest niemal pewne, że zabawka jest bezpieczna dla dzieci. Wizualnie jest zaprojektowana w pięknym drewnie i starym stylu tradycyjnym. Niska cena i ładny wygląd prowadzą do takiego efektu, że huśtawka jest jednym z lepiej sprzedających się produktów drewnianych w sklepach. |